Są momenty, które działają jak „crash test”, sprawdzają, czy to, co budujemy, naprawdę ma solidne podstawy. Dla wielu firm takim testem była pandemia. Dla innych były to trudne decyzje, zmiany na rynku albo zwykłe potknięcia, które z perspektywy czasu okazały się przełomowe. Ja też miałem swój moment zatrzymania. To wtedy trafiłem na filozofię Simona Sineka. Zmieniła sposób, w jaki patrzę na biznes. Zamiast skupiać się tylko na tym, co robię, zacząłem zadawać sobie pytanie: d