Jak opowiedzieć historię za pomocą marketingu
- Jacek Litwin

- 3 dni temu
- 3 minut(y) czytania

Nasza (wcale nie) tajna recepta
Każdy chciałby, żeby jego działania marketingowe były zapamiętywane i angażujące. W praktyce jednak stworzenie komunikatu, który naprawdę zostaje w głowie, bywa trudne. Nawet jeśli jesteś jednym z najlepiej przygotowanych specjalistów w swoim mieście, Twoja firma wciąż może być pomijana. To frustrujące. Jak więc znaleźć słowa, które zostaną z odbiorcami na dłużej?
Marketing, który zapada w pamięć, opiera się na prostym założeniu: opowiadaniu historii.
Jeśli w Twoich materiałach pojawia się głównie lista usług, nazwa uczelni, którą ukończyłeś, albo wykaz urządzeń czy technologii, istnieje duże ryzyko, że taki przekaz szybko zostanie zapomniany. Te informacje są ważne, ale to nie one zostają w głowie. Zapamiętywana jest historia, taka, która wciąga odbiorców i sprawia, że Twoja działalność pozostaje dla nich wyraźna i obecna.
Czym właściwie jest historia i jak ma się do marketingu?
Droga od problemu do rozwiązania
Anna od tygodnia przygotowywała się do ważnego spotkania z pierwszym dużym klientem. W dniu prezentacji spóźniła się na autobus i z przerażeniem odkryła, że nie ma przy sobie kluczy do biura.
W największym skrócie: historia zaczyna się od problemu, a kończy rozwiązaniem. Jeśli jest dobrze opowiedziana, odbiorca zatrzymuje się na problemie i z ciekawością śledzi drogę prowadzącą do wyjścia z sytuacji.

Anna w myślach odtwarza poranek: szybka kawa, telefon od współpracownika, mail z poprawkami, pakowanie plecaka.
Wraca do mieszkania, przeszukuje kurtkę, torebkę, biurko.
W końcu spogląda na półkę w przedpokoju i widzi małą kartkę przypiętą magnesem:
„Nie zapomnij, dziś ważny dzień”.
Pod nią klucze, odłożone „na wszelki wypadek”, żeby ich nie zgubić.
Historia kończy się rozwiązaniem: klucze się znajdują, Anna dociera na spotkanie. Tym, co zostaje w pamięci odbiorcy, jest właśnie droga między problemem a rozwiązaniem, napięcie, poszukiwania, powrót do mieszkania, kartka na półce. To, co dzieje się po drodze, buduje opowieść.
Historia Twoja czy ich?
Historia powstania Twojej firmy jest ważna i często poruszająca, ale w marketingu największą siłę ma opowieść o doświadczeniu osoby po drugiej stronie. To właśnie jej historia najbardziej przyciąga uwagę.
Twoja rola jest w niej kluczowa. Bez Ciebie wiele osób nie przeszłoby drogi od problemu do rozwiązania. Twoja historia staje się mostem między ich problemem a rozwiązaniem.
Zastanów się, z jakim problemem mierzy się Twój odbiorca. Kiedy jasno go nazwiesz i pokażesz, jak wygląda droga do rozwiązania, łatwiej będzie pokazać Twoją rolę jako osoby, która pomaga przejść cały ten proces.
Marketing oparty na historii
Przyjrzyjmy się przykładowi:
„Prowadzę małą szkołę językową i chcę mieć więcej uczniów, ale nie wiem, jak mówić o swojej pracy, żeby nie brzmiało to jak przechwalanie się.”
Współpracowaliśmy z nauczycielką, która przez lata uczyła głównie dzięki poleceniom i nie czuła się dobrze w roli „marki”. Zamiast wyliczać metody i certyfikaty, zaczęliśmy od pytania: z czym przychodzą do niej uczniowie? Wspólnym mianownikiem okazał się wstyd przed mówieniem, strach przed oceną, poprawianiem czy wyśmianiem.
Jej wewnętrzne „dlaczego” można streścić tak:
„Chcę, żeby ludzie przestali bać się mówić, nawet jeśli popełniają błędy, bo dopiero wtedy naprawdę robią postępy.”
Historia, którą zaczęła opowiadać, dotyczy kameralnej szkoły językowej, w której najważniejsze jest to, aby uczniowie przełamali wstyd i mogli uczyć się w swoim tempie, bez presji i oceniania. Z tej opowieści naturalnie wyniknęły konkretne decyzje: małe grupy, brak rankingów, partnerskie podejście zamiast surowej oceny. To spójna historia o tym, co robi i dlaczego to robi.
Twoja historia ma znaczenie
Historia ma dużą siłę, ale żeby ją dobrze opowiedzieć, trzeba się na chwilę zatrzymać i ją zrozumieć. Ten przewodnik ma Ci w tym pomóc i uporządkować, dlaczego robisz to, co robisz, i jak doszedłeś od problemu do rozwiązania. Dzięki temu łatwiej będzie mówić o swojej pracy w jasny i zrozumiały sposób.
Projektując strony, pomagam pokazać tę historię w praktyce, w treści, układzie i obrazach. Dzięki temu Twoi klienci szybciej rozumieją, czym się zajmujesz i dlaczego warto Ci zaufać.



Komentarze